Rafał Dybka

adwokat

Pomagam rozwiązywać problemy związane z realizacją inwestycji budowlanych. Wspieramy uzyskiwanie decyzji, negocjuje umowy budowalne i zarządzam roszczeniami kontraktowymi.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Billboard o dwóch ekranach to dwie opłaty reklamowe

Rafal Dybka31 stycznia 2019Komentarze (0)

Szumnie zapowiadana przez polityków tzw. „ustawa krajobrazowa”, obowiązuje w Polsce już kilka ładnych lat (od 2015 r.) i poza grupą aktywistów i kilku osób zainteresowanych branżowo, wiele osób w ogóle nie wie o jej istnieniu, choć może dotknąć przeciętnego Kowalskiego dodatkowymi opłatami (np. z tytułu wywieszenia ogłoszenia na balkonie „Sprzedam mieszkanie”).

Sympatycznego bloga dotyczącego punktu widzenia osób branżowych, ale też publikującego ciekawostki z tym związane (jeden z moich ulubionych wpisów Ilustrowany przewodnik po uchwale krajobrazowej dotyczył miejscowości Wyszków, gdzie w poprzedniej kadencji radni uchwalili uchwałę krajobrazową) prowadzą osoby powiązane z firmą Jetline.


Jako, że stosowanie przedmiotowych norm nie jest jeszcze zbyt rozpowszechnione, w branży prawnej każdy wyrok dotyczący przedmiotowych zagadnień jest szeroko analizowany, przez osoby zajmujące się tym tematem.

Jako, że przy części inwestycji, widoczność obiektu w którym będzie prowadzona działalność, jest jednym z kluczowych aspektów prowadzenia, to koszty tej widoczności są jednym z kluczowych aspektów zarówno na etapie planowania budowy, jak i na etapie funkcjonowania obiektu. Nad kwestią prawidłowego rozumienia pojęcia urządzenia reklamowego, pochylał się w ostatnim czasie Wojewódzki Sąd Administracyjny z siedzibą w Gdańsku (w związku z opłatami reklamowymi stanowiącymi naturalną konsekwencję podjęcia uchwały krajobrazowej), który wskazał, iż:

Billboard składający się z dwóch odrębnych ekranów ekspozycyjnych z płaskimi powierzchniami, posiadającymi własne elementy konstrukcyjne oraz własne niezależne od siebie oświetlenie, na których w całości umieszczona jest reklama – są dwoma odrębnymi powierzchniami płaskimi, posiadającymi własne elementy konstrukcyjne. Te dwie odrębne powierzchnie płaskie, służące ekspozycji reklamy, wypełniają przesłanki uznania ich za tablice reklamowe, w rozumieniu art. 2 pkt 3 a) ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1785) w zw. z art. 2 pkt 16b ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1073). Mogą one stanowić nośnik dwóch zupełnie niezależnych od siebie reklam, promujący dwa różne podmioty, towary, usługi itp. Niewątpliwie słup stanowi wyłącznie element nośny, poprawiający widoczność przekazu reklamowego dla odbiorcy. Powyższe argumenty powodują, że należy zakwalifikować przedmiotowy nośnik jako dwie odrębne tablice reklamowe, od których należne są dwie opłaty reklamowe stałe, określone w art. 17b ust. 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.

– Wyrok WSA w Gdańsku z dnia 9 stycznia 2018 r. I SA/Gd 1429/17

Choć orzeczenie nie jest zaskakujące, to warto w tym miejscu wyłapać argumentację sądu, który wskazał, iż wspólny element konstrukcyjny (w tym wypadku słup) nie jest argumentem, aby konstrukcję uważać za jedno urządzenie reklamowe (a tym samym obliczać jeden podatek od całości, a nie od każdej tablicy osobno). Drugi element uwypuklony przez sąd w orzeczeniu, to możliwość osobnej ekspozycji reklamy na każdym nośniku niezależnie od siebie, co wpływa na to że dla potrzeb podatku od reklam, są to dwa niezależne przedmioty opodatkowania.

Z punktu widzenia inwestycji budowlanych, wyrok ten ma przede wszystkim znaczenie, iż na etapie koncepcji obiektu i kalkulowania kosztów, należy uwzględnić, iż każda powierzchnia , na której będą eksponowane treści reklamowe, bez względu na to, czy jest ma wspólny element nośny, jeżeli na każdej z płaszczyzn może być emitowana reklama innego podmiotu lub przedmiotu, to każdą z tych reklam należy traktować jako odrębny przedmiot opodatkowania.

Zastanawia mnie tylko, jak ten sam sąd podszedłby do np. pylonu przed biurowiec z nazwami najemców. Ale to pewnie w najbliższym czasie podzielę się rozważaniami, jak w końcu WSA w Krakowie wyznaczy nam termin rozprawy.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Prawna Nieruchomości & Proces Budowlany Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Prawna Nieruchomości & Proces Budowlany z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@dybka.com.pl

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: